Każdy może być Dürerem | wernisaż
Sztuka
Wernisaż / finisaż
7 września 2026, godz. 10:30
Galeria Sztuki SOKÓŁ FOYER
Wstęp:
wolny
W poniedziałek 7 września 2026 roku o godzinie 10:30 zapraszamy do Galerii Sztuki SOKÓŁ FOYER na wernisaż wystawy prac dzieci i młodzieży pt. „Każdy może być Dürerem”. Wydarzenie odbywa się w ramach 4. Festiwalu Kultury Wrażliwej.
Niniejsza wystawa powstawała w przeciągu trzech lat na zajęciach kółka plastyczno-graficznego w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Nowym Sączu. Jej autorami są dzieci i młodzież w wieku od dziewięciu do dwudziestu czterech lat.
Tytuł tej wystawy jest oczywiście małą prowokacją, formą zaczepki, pożywką do rozwinięcia dyskusji. Z punktu widzenia genialnych vizji apokaliptycznych Albrechta Dürera oczywistym jest, że nie każdy może nim być, jednak w aspekcie formalnym, związanym z warsztatem graficznym, praktycznie każdy może sięgnąć po stare techniki graficzne i stworzyć dzieło bądź „dziełko” za pomocą dłutka, rylca i drewna lub jego substytutów. Mimo że formy graficzne nie są na pierwszy rzut oka tak atrakcyjne jak prace malarskie, dają ogromne możliwości zarówno w rozwoju kreatywności, jak i w możliwości wielokrotnego odbicia. W przypadku naszego koła graficznego było to dodatkowym atutem. Finalna praca, oprócz mamy i taty, mogła trafić także do ulubionej koleżanki lub ulubionej pani nauczycielki.
Tematyka prac jest bardzo różnorodna – od robaczków, ptaków, motyli i kwiatów po ambitne portrety inspirowane obrazami Bolesława Barbackiego i „istoty pozaziemskie” zwane Aniołami, które większości ludzi kojarzą się z dobrem i pozytywnymi emocjami. Nasze grafiki tworzone były w kilku technikach, takich jak linoryt, gipsoryt, kolografia, wypukłodruk na tekturze, a także monotypia. Dodatkowo ekspozycję wzbogacają wybrane prace rysunkowo-malarskie jako dopełnienie naszych działań artystycznych.
W świecie wysokich technologii i prawie nieograniczonych możliwości sztucznej inteligencji człowiek czasami się zastanawia, czy jego twórczość ma jeszcze sens? Setki „rozwijaczy” kreatywności proponowanych w tanich sklepach, kolorowanek kreatywnych, obrazków z diamencików czy malowanych po numerach obrazów może dawać namiastkę zadowolenia i satysfakcji oraz upiększać otaczającą nas rzeczywistość, jednak z kreatywnością mają niewiele wspólnego… Sięgając po najprostszą definicję z AI, czytamy we wstępie: „Osoba kreatywna to ktoś, kto myśli nieszablonowo i posiada zdolność tworzenia oryginalnych rozwiązań, pomysłów lub dzieł”. W tym kontekście trudno nawet komentować „oryginalność i nieszablonowość” wyżej wymienionych produktów artystycznych.
Nasze prace, prezentowane na wystawie, mają sto procent kreatywności, są na pewno niepowtarzalne, zinterpretowane w bardzo indywidualny sposób i JEDYNE takie na CAŁYM świecie! Biorąc pod uwagę taki prawdziwy rozwój kreatywności, te działania mają sens, bez względu na finalny produkt, bo idąc dalej tym tropem, kreatywność jest cechą, która humanizuje człowieka, odróżnia go od maszyny i zwierzęcia, przekracza instynkty samozachowawcze, wiąże się z wyobraźnią, którą, w przeciwieństwie do zwierząt, może się podzielić… Bez wątpienia kultura i poczucie piękna wykraczają poza ramy czystego bytowania. Zwierzę, kopiąc norę, mrówka, budując kopiec, ptak, wijąc gniazdo, nie kierują się z pewnością pięknem. Może towarzyszą tym działaniom dążenia utylitarne, związane z wytrwałością i funkcjonalnością, ale na pewno nie z pięknem. Nie ładniejsze otoczenie – „nora wśród starych dębów” – czy ładniejsza gałąź na gniazdo – „piękniejszy kolor patyka z wiśni” – decydują o skończonych wytworach świata zwierząt, ale często przypadek i instynkt. MYŚL, a co za tym idzie, filozofia, estetyka i tworzona kultura z pewnością „wyrywają” człowieka z rzędu ssaków i stawiają go na szczycie biologicznej piramidy.
Mam nadzieję, że prace prezentowane na wystawie przemówią indywidualizmem, odważną interpretacją tematu i pięknem płynącym z prostoty.
Opiekun Koła: Urszula Gawron-Leśniara
Tytuł tej wystawy jest oczywiście małą prowokacją, formą zaczepki, pożywką do rozwinięcia dyskusji. Z punktu widzenia genialnych vizji apokaliptycznych Albrechta Dürera oczywistym jest, że nie każdy może nim być, jednak w aspekcie formalnym, związanym z warsztatem graficznym, praktycznie każdy może sięgnąć po stare techniki graficzne i stworzyć dzieło bądź „dziełko” za pomocą dłutka, rylca i drewna lub jego substytutów. Mimo że formy graficzne nie są na pierwszy rzut oka tak atrakcyjne jak prace malarskie, dają ogromne możliwości zarówno w rozwoju kreatywności, jak i w możliwości wielokrotnego odbicia. W przypadku naszego koła graficznego było to dodatkowym atutem. Finalna praca, oprócz mamy i taty, mogła trafić także do ulubionej koleżanki lub ulubionej pani nauczycielki.
Tematyka prac jest bardzo różnorodna – od robaczków, ptaków, motyli i kwiatów po ambitne portrety inspirowane obrazami Bolesława Barbackiego i „istoty pozaziemskie” zwane Aniołami, które większości ludzi kojarzą się z dobrem i pozytywnymi emocjami. Nasze grafiki tworzone były w kilku technikach, takich jak linoryt, gipsoryt, kolografia, wypukłodruk na tekturze, a także monotypia. Dodatkowo ekspozycję wzbogacają wybrane prace rysunkowo-malarskie jako dopełnienie naszych działań artystycznych.
W świecie wysokich technologii i prawie nieograniczonych możliwości sztucznej inteligencji człowiek czasami się zastanawia, czy jego twórczość ma jeszcze sens? Setki „rozwijaczy” kreatywności proponowanych w tanich sklepach, kolorowanek kreatywnych, obrazków z diamencików czy malowanych po numerach obrazów może dawać namiastkę zadowolenia i satysfakcji oraz upiększać otaczającą nas rzeczywistość, jednak z kreatywnością mają niewiele wspólnego… Sięgając po najprostszą definicję z AI, czytamy we wstępie: „Osoba kreatywna to ktoś, kto myśli nieszablonowo i posiada zdolność tworzenia oryginalnych rozwiązań, pomysłów lub dzieł”. W tym kontekście trudno nawet komentować „oryginalność i nieszablonowość” wyżej wymienionych produktów artystycznych.
Nasze prace, prezentowane na wystawie, mają sto procent kreatywności, są na pewno niepowtarzalne, zinterpretowane w bardzo indywidualny sposób i JEDYNE takie na CAŁYM świecie! Biorąc pod uwagę taki prawdziwy rozwój kreatywności, te działania mają sens, bez względu na finalny produkt, bo idąc dalej tym tropem, kreatywność jest cechą, która humanizuje człowieka, odróżnia go od maszyny i zwierzęcia, przekracza instynkty samozachowawcze, wiąże się z wyobraźnią, którą, w przeciwieństwie do zwierząt, może się podzielić… Bez wątpienia kultura i poczucie piękna wykraczają poza ramy czystego bytowania. Zwierzę, kopiąc norę, mrówka, budując kopiec, ptak, wijąc gniazdo, nie kierują się z pewnością pięknem. Może towarzyszą tym działaniom dążenia utylitarne, związane z wytrwałością i funkcjonalnością, ale na pewno nie z pięknem. Nie ładniejsze otoczenie – „nora wśród starych dębów” – czy ładniejsza gałąź na gniazdo – „piękniejszy kolor patyka z wiśni” – decydują o skończonych wytworach świata zwierząt, ale często przypadek i instynkt. MYŚL, a co za tym idzie, filozofia, estetyka i tworzona kultura z pewnością „wyrywają” człowieka z rzędu ssaków i stawiają go na szczycie biologicznej piramidy.
Mam nadzieję, że prace prezentowane na wystawie przemówią indywidualizmem, odważną interpretacją tematu i pięknem płynącym z prostoty.
Opiekun Koła: Urszula Gawron-Leśniara
Kalendarium wydarzeń
Sztuka
Warsztat
Malarstwo
7 września - 21 grudnia 2026
Galeria Sztuki Współczesnej BWA SOKÓŁ
cykl: DOROŚLI I SENIORZY
Sztuka
Warsztat
Kreatywne konstrukcje z klocków
7 września 2026 - 25 czerwca 2027
Galeria Sztuki Współczesnej BWA SOKÓŁ
cykl: DZIECI I MŁODZIEŻ