85. rocznica śmierci Bolesława Barbackiego i ofiar zbrodni niemieckiej w Biegonicach
21 sierpnia 2026
-
29 zdjęć
W upalne popołudnie, 21 sierpnia 2026, uczestnicy uroczystości stanęli na Starym Cmentarzu przy al. Wolności obok jednego z kilku kamiennych monumentów. Każdy z nich związany jest z konkretnym miejscem straceń i konkretnymi osobami z terenu Sądecczyzny — na czarnych tablicach wymieniono nazwiska umieszczone pod nazwami miejscowości: Kłodne, Trzetrzewina, Młodów, Rdziostów i wielu innych.
My tradycyjnie, wraz z mieszkańcami Nowego Sącza, rodzinami ofiar oraz osobami zaangażowanymi społecznie, składaliśmy kwiaty pod tym monumentem, na którym listę ofiar rozpoczynało nazwisko druha Bolesława, ostatniego prezesa przedwojennego „Sokoła”. Dziś wiele środowisk angażuje się w upamiętnianie martyrologii regionu — co roku w lipcu spotykamy się w miejscach związanych z ostatnią drogą ofiar niemieckiego terroru w Trzetrzewinie. Prowadzimy również spotkania dla Sokoląt w Młodowie, ucząc i przypominając o konsekwencjach obcej władzy w Polsce.Listę ofiar na tablicy pamięci Starego Cmentarza otwiera nazwisko jednego z najwybitniejszych mieszkańców Nowego Sącza, ale nie jest on tam jedyną osobą tak ważną dla społeczeństwa polskiego. Niemcy sukcesywnie dobierali ofiary — ich celem, poprzez eliminację patriotów i wybitnych jednostek, było sprowadzenie Narodu Polskiego do roli zbiorowości bez nauki, kultury i pamięci historycznej. Na śmierć wraz z druhem Barbackim poszli zarówno przedstawiciele inteligencji, duchowieństwa i nauki, jak i ludzie pracy różnych zawodów. Przypomnieliśmy o innych sądeckich Sokołach, członkach konspiracji i żołnierzach wojny obronnej. Wspomnieliśmy druha Stanisława Pennara — członka konspiracji i podkomendnego druha Barbackiego z „Sokoła” — który jest jednym z wielu druhów wypisanych na tablicach małopolskich miejsc martyrologii.
Kwiaty i znicze złożyliśmy w dwóch miejscach: oprócz Starego Cmentarza uczestnicy spotkali się także w Biegonicach na miejscu egzekucji. Składanie wiązanek rozpoczął Patryk Wicher, Poseł na Sejm RP, a następnie radni miejscy i radni gmin powiatu. Kwiaty w imieniu instytucji Województwa Małopolskiego składały pani Iwona Mularczyk, wicedyrektor sądeckiego oddziału Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej, oraz pan Andrzej Zarych, Dyrektor Małopolskiego Centrum Kultury SOKÓŁ. Wiązanki złożyły delegacje szkół: Zespołu Szkół nr 3 im. Bolesława Barbackiego oraz Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 7 w Biegonicach na czele z uczniami i nauczycielami. Kwiaty i znicze składały także rodziny poległych — w tym krewna Bolesława Barbackiego, pani Monika Ślepiak. Delegacje Towarzystwa Dramatycznego i Teatru Robotniczego im. Bolesława Barbackiego złożyły wiązanki w Biegonicach. W imieniu struktur Ruchu Narodowego kwiaty składała delegacja z panem Kamilem Jakubowskim na czele. W imieniu Sokolstwa kwiaty złożył druh Piotr Smoroń (w imieniu Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół Sądecczyzna”) oraz druh Grzegorz Szajnik z córką Wiktorią (w imieniu Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Dynowie). Wartę honorową w miejscach pamięci wystawiło Stowarzyszenie Miłośników Historii 1 PSP z Nowego Sącza oraz Stowarzyszenie „Żandarmeria”.
Wydarzenie odbyło się pod patronatem Starosty Nowosądeckiego, pana Tadeusza Zaremby.
Spotkaniami pamięci przypominamy Polakom, że złudzenie życia bez odpowiedzialności prowadzi do obcej władzy, a w konsekwencji do terroru przeciwko Polsce. To, co tak mozolnie budowało w XIX w. Sokolstwo, co wywalczono w 1918 roku, a obroniono w 1920, możemy stracić przez naszą obojętność, lenistwo i egocentryzm. Okoliczności geopolityczne, w jakich przyszło nam żyć, wskazują na przestrzeni stuleci, że gdy rola naszego zachodniego sąsiada przekracza granicę zwykłej polityki i dąży do podporządkowania sobie Europy dla własnych celów, wynikiem tego jest tragedia Polski i całego kontynentu. Musimy także pamiętać o totalitaryzmie, ponieważ wraca dziś do Europy w zupełnie nieoczekiwanej formie, niszcząc swobodę gospodarowania, wolność mediów i niezależność sądów. Przy monumencie w Biegonicach zebrani odśpiewali „Marsz Sokołów” ku pamięci druha i jego towarzyszy w ostatniej drodze. Tym utworem zakończyliśmy spotkanie pamięci, rok w rok gromadzące nas na modlitwie i w zadumie.