Krzysztof Kuliś - Pomiędzy...

5 lutego - 11 kwietnia 2021

Galeria BWA SOKÓŁ

Bilety: 2 zł - od osoby, 1 zł - od osoby w każdą środę, 1 zł - od osoby dla rodzin, 1 zł - dla działaczy opozycji antykomunistycznej
Dodatkowe informacje:
Wernisaż wystawy - 12 marca 2021, godz. 18.00 w sali multimedialnej MCK SOKÓŁ.

Godziny otwarcia Galerii:
poniedziałek - nieczynne
wtorek – niedziela, godz. 12:00-17:00
Retrospektywna wystawa jubileuszowa zorganizowana z okazji 50-lecia pracy twórczej, znanego sądeckiego artysty malarza, wieloletniego dyrektora Małopolskiego Biura Wystaw Artystycznych w Nowym Sączu, twórcy Międzynarodowego Biennale Pasteli, założyciela Stowarzyszenia Pastelistów Polskich. Na wystawie zostaną zaprezentowane prace artysty wykonane w technice pastelu, akwareli oraz w technice oleju na płótnie.
Krzysztof Kuliś w Qulturalnej Rozmowie, w kilku słowach o życiu prywatnym i zawodowym, ale przede wszystkim o jubileuszowej wystawie „Pomiędzy…".


Realizacja:
Pracownia Audiowizualna | archiwum MCK SOKÓŁ
"Parafrazując znany tytuł „Sztuka to za mało”, to najkrótsze zdanie opisujące Krzysztofa Kulisia. Znam Krzysztofa Kulisia od 20 lat. Spotykaliśmy się w różnych okolicznościach i sytuacjach. Spotkania jawią się jak film poklatkowy i tak spróbuję pisać o Krzysztofie.

Działanie to słowo, które określa Krzysztofa Kulisia: Dyrektor Biura Wystaw Artystycznych w Nowym Sączu, Prezes Związku Polskich Artystów Plastyków, Prezes i założyciel Stowarzyszenie Pastelistów Polskich, juror, komisarz wystaw, malarz, scenograf, organizator plenerów, recenzent. Miał pomysł na Ogólnopolskie Biennale Pasteli i stało się to, co zmieniło Nowy Sącz w miejsce rozpoznawalne artystycznie. Biennale Pasteli z ogólnopolskiego staje się szybko międzynarodowym. Uznane i ważne dla sztuki w ogóle, nie tylko naszej, ale i tej światowej. Dowód? Prace liczone w tysiącach, przysyłane na konkurs. Słowo Nowy Sącz od tego czasu jest nieodłącznie kojarzone z pastelem za sprawą Krzysztofa i pracowników BWA. Technika, która w mniemaniu powszechnym jest nietrwała i małowartościowa, zostaje odkryta na nowo i zyskuje wielkie uznanie u koneserów sztuki, odbiorców i twórców z całego świata. Miasto ma wiele do zawdzięczenia Krzysztofowi, a może i troszkę większe grono…?
W sztuce też nie znosi bezczynności. Jak napisać o artyście, który jest multiinstrumentalny? Jak napisać o artyście, który nie pozostaje obojętny na różne techniki? Krzysztof to artysta dynamiczny. Kreska – znakomita! Rysunek taki trochę nonszalancki, a jednocześnie precyzyjny. Ta świetna kreska, którą posługuje się Krzysztof, dominuje w jego pastelach i obrazach olejnych. Na kolor, na plamę barwną składa się wiele punktów, linii, przenikających się, to one stanowią jaki kolor powstanie ostatecznie, ale to kreska stanowi podstawę, buduje obraz. Ekspresja zawsze jest obecna w Jego życiu i twórczości. Nawet banalny temat wykorzystany przez Krzysztofa namalowany na płótnie czy na papierze staje się ciekawym, pełnym energetycznej siły obrazem. Pastel sprzyja tej spontaniczności, to technika, która daje możliwości, by szybko zarejestrować aktualne emocje, zatrzymać w kolorze porę dnia, światło. To technika, której Krzysztof założył koronę. W sztuce smakuje różnych technik. Zaskakującym dla mnie odkryciem były akwarele, nie mogłabym ich pominąć, pisząc o Krzysztofie i Jego twórczości. Tu spotkałam Kulisia subtelnego, stonowanego, a nawet powściągającego wypełniające Go emocje. Te lekkie pejzaże, notatki z podróży, są pełne miłego klimatu, wysmakowanego koloru i wyrafinowanego detalu. Taki trochę Nie-Kuliś malarz. Innym razem scenograf… Prace scenograficzne i kostiumy, które w większości doczekały się realizacji, zachwycają stylem i trafnością, są tym, co współgra, nadaje głębię postaciom i sztuce. Nie są tylko suchym opisaniem didaskaliów. Te projekty tchną witalnością, to afirmacja życia, radość czerpana z literatury, to widoczna miłość do teatru. To też świetne obrazy, istniejące samodzielnie, niezależnie od tego, że to projekty scenografii. I jak to u Krzysztofa, dynamiczna kreska, nasycony, mocny kolor, tu również narzędzie – pastel dyktuje styl i ekspresje w obrazie, projekcie.
Krzysztof Kuliś, człowiek, który nie może siedzieć bezczynnie. W domu – mała galeria prac kolegów artystów, przyjaciół. Podróż przez wysmakowane klimaty. Przez te obrazy i opowieści poznajemy Krzysia, człowieka, niezwykle ciekawie opowiadającego, a co ważne, piszącego o artystach. Wyszukanie, elegancko, trafnie, dociekliwie. Jego teksty w katalogach to małe opowiadania, zawsze odnoszące się z szacunkiem i estymą do bohatera. Ten, kto ma w swoim katalogu tekst napisany przez Kulisia, ma szczęście. Z przyjemnością patrzy się na Krzysia, kiedy siedzi ze znajomymi przy szklaneczce ulubionej whisky i toczy rozmowy, gdzie snuje plany, opowiada o nowych pomysłach. Zawsze z błyskiem w oku. Twórczość Krzysztofa Kulisia nie jest tuzinkowa, wielość technik przenika się w jego twórczości, wzbogacając każdą z nich o nowy element.

Zapraszam Państwa do oglądania prac na wystawie, a w katalogu do utrwalenia wrażeń i emocji, jakie budzą się z obcowania ze sztuką – jaką obdarowuje nas Kuliś. Krzysztof Kuliś to znak najwyższej jakości."


Bernadetta Stępień
Prezes Stowarzyszenia Pastelistów Polskich