Jacek Sempoliński - malarstwo

24 stycznia - 8 marca 2020

Galeria BWA SOKÓŁ

--Wernisaż:

24 stycznia 2020, godz. 18:00

(Nie)Obecni. Sempoliński

Znajdujące się dzisiaj w permanentnym natarciu instrumenty społecznej inżynierii, karmione mrzonką powszechnej szczęśliwości i zbiorowej wygody, cech najzupełniej błędnie utożsamianych z ideą cywilizacyjnego postępu, wywarły szczególnie dewastujące piętno w dziedzinach, jak sztuka, szczególnej wrażliwości. Tam, gdzie najważniejsze zawsze rozgrywa się w przestrzeni prywatnej, między myślą i ręką, między widzeniem a zobaczeniem, między twórcą i dziełem. Socjo-polityczny dyktat tego diabelskiego instrumentarium usankcjonował  sytuację, w której -jak zauważył prof. Jerzy Fober w tekście stanowiącym wstęp do jednej z wystaw nowego rozdania Galerii BWA Sokół Małopolskiego Centrum Kultury w Nowym Sączu- "pojęcia mass i pro publico - uruchamiają dzisiaj mechanizmy i środki najbardziej opiniotwórczych gremiów i instytucji, wcześniej pilnie strzeżone przez wymóg jakości", gdzie "promowanie intencji stało się ważniejsze od realizacji". No i, gdzie "osobowość twórcy, talent, a także jego nazwisko przeszkadzają", podobnie jak "pasja, udręka, ekstaza" burzą rutynę tzw. życia artystycznego, obliczonego na wyeksponowanie jego zaradnych organizatorów, kosztem twórców, zwłaszcza tych, z wrodzonym upośledzeniem zdolności autopropagandy.

Kilka lat temu, niejako w reakcji na te zjawiska, Zespół nowosądeckiej Galerii BWA Sokół, wspierany powołaną w tym celu Radą Programową, takimi wystawami jak Cultus Terrae, Supermarket, Homo Prostitutis, Sztuka w Przestrzeni Prywatnej czy też Pole Minowe, postanowił odwrócić ten anihilujący sedno działania artystycznego, trend. Naszkicowane zostało TŁO. Teraz, amplifikując wymowę tego zadania, przyszła kolej na konkrety, a więc na prezentację osobowości, niepoślednio swą skalą wybijających się z tła. Teraz chodzi nam o złożenie panoramy osobowości, bez których nie tylko nie można wyobrazić sobie pełni wszelkiej twórczości, ale bez których nie można mieć wyobrażenia o właściwościach jej moralnego sedna.

Cykl zatytułowaliśmy (Nie)Obecni, chcąc zneutralizować fakt fizycznej absencji wielu z nich, ale tym dobitniej podkreślić stałą aktualność cech, które konstytuują i petryfikują ich dzieło. Zaczynamy z górnego "C", bo pierwszą postacią tego cyklu, uczyniliśmy Jacka Sempolińskiego (1927-2012).


Andrzej Biernacki