Czemu ty, chmuro, zazdrościsz / чом ты, хмаро, заздростиш – dawid zdobylak

9 października - 29 listopada 2026

Instytut Dziedzictwa Niematerialnego Ludów Karpackich w Ludźmierzu

--Wernisaż:

9 października 2026 , godz. 17:00

Wystawa Dawida Zdobylaka podejmuje temat pamięci, tożsamości i dziedzictwa Łemków, a także doświadczenia życia pomiędzy miejscem pochodzenia a miejscem, w którym przyszło dorastać.

DAWID ZDOBYLAK

Artysta pochodzenia łemkowsko-polskiego. Urodził się w 1993 roku w Chobieni na Dolnym Śląsku. Uczęszczał do II Liceum ogólnokształcącego w Lubinie. Studiował na Wydziale Malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, w pracowni prof. Janusza Matuszewskiego oraz w pracowni rysunku prof. Grzegorza Wnęka.  W 2017 roku obronił dyplom pod tytułem Portret Natury. W 2018 ukończył studium podyplomowe z pedagogiki. W 2023 obronił stopień doktora sztuk pięknych. Obecnie prowadzi własną działalność jako artysta-malarz.

Czemu ty, chmuro, zazdrościsz

Czom ty, chmaro, zazdrostysz / Toho szczastia w lubosty, / Naj tia witry rozdujut hen.
— fragment pieśni W Temnu Niczku w Uboczy, Seman Madzelan

Pamięć o miejscu, którego się nie zna, jest czymś paradoksalnym. Możemy odziedziczyć opowieści o miejscu. Możemy jednak nie odziedziczyć samego miejsca. Pozostaje ono gdzieś pomiędzy własnym wyobrażeniem a wspomnieniami innych ludzi. Tak właśnie doświadczam własnej pamięci o Lemkowynie.

Gdy spotka się dwóch nieznajomych Łemków, często pierwsze pytanie, jakie sobie zadają brzmi: „A z jakoho seła sut twoi diodowe?” Moi dziadkowie pochodzili z Przegoniny i Rozdziela pod Gorlicami. W wyniku Akcji „Wisła” zostali wysiedleni na zachód Polski. Ja urodziłem się już na ziemiach odzyskanych, na Dolnym Śląsku. Ten świat był miejscem mojego dzieciństwa, choć nie był krajobrazem pochodzenia mojej rodziny. Od początku żyłem więc pomiędzy miejscami, językami, tradycjami. Pomiędzy tym, co było moje, a tym, czego nie mogłem już sam doświadczyć.

Kultura łemkowska miała dla mnie początkowo bardzo konkretną granicę. Dorastałem w poczuciu, że ta kultura istnieje pomiędzy obecnością i nieobecnością. Zaczynała się po przekroczeniu progu poniemieckiego domu mojego dziadka, po wejściu do cerkwi lub czasem w kontaktach ze szkolnymi kolegami o łemkowskim pochodzeniu. W domu pojawiał się język łemkowski i historie o wysiedleniach. Kończyła się w innych kontekstach. Była ukryta, niepubliczna, nieobecna.

Tytuł wystawy pochodzi z pieśni W Temnu Niczku w Uboczy. Pytanie skierowane do chmury — czemu zazdrościsz tego szczęścia w miłości? — brzmi jak fragment typowego miłosnego motywu. Dla mnie nabiera jednak szerszego znaczenia. Chmura staje się zapowiedzią tego, co dopiero ma nadejść. Jest symbolem nadchodzącego nieszczęścia i tworzy napięcie pomiędzy chwilą radości a przeczuciem jej nieuchronnego końca. Jest cieniem przyszłego doświadczenia, znakiem, że to, co kochane i bezpieczne, może zostać za chwilę odebrane. W tym sensie chmura staje się również metaforą historii Łemków — zapowiedzią utraty.

Dawid Zdobylak

Чом ты, хмаро, заздростиш

Чом ты, хмаро, заздростиш / Того щастя в любости, / Най тя вітры роздуют ген.
— фраґмент пісні В темну нічку в убочы, Семан Мадзелян

Памят о місци, котрого ся не зна, єст дачым парадоксальным. Можеме одідичыти оповісти о місци. Можеме єднак не одідичыти самого місця. Остає  ся оно даде медже власном уявом а споминами інчых люди. Так власні досвідчам власной памяти о Лемковині.

Кєд ся стрітят дває незнаємых Лемків, часто перше звіданя, якє собі задают, звучыт: „А з якого села сут твоі дідове?” Моі дідове походили з Прегонины і Розділя під Ґорлицями. В наслідку Акциі „Вісла” были выселены на захід Польщы. Я вродил ся уж на чужыні, на Нижніим Шлеску. Тот світ был місцьом мойого дітинства, хоц не был краєвидом походжыня мойой родины. Од початку жыл єм прото медже місцями, языками, традициями. Медже тым, што было моє, а тым, чого не міг єм уж сам досвідчыти.

Лемківска культура мала для мене з початку барз конкретну границю. Дорастал єм в почутю, же тота культура істнує медже присутністю і неприсутністю. Зачынала ся по переступліню порога понімецкого дому мойого діда, по вступліню до церкви або часом в контактах зо школьныма колеґами лемківского походжыня. В домі являл ся лемківскій язык і істориі о выселінях. Кінчыла ся в інчых контекстах. Была скрыта, непублична, неприсутня.

Титул выставы походит з пісні В Темну Нічку в Убочы. Звіданя звернене до хмары — чом заздростиш того щастя в любости? — звучыт як фраґмент тыпового любовного мотиву. Для мене наберат єднак шыршого значыня. Хмара стає ся заповідю  того, што допіро має надийти. Є символом будучого нещестя і творит напятя медже хвильом радости а перечутьом єй фатального кінця. Є тінъом будучого досвідчыня, знаком, же тото, што кохане і безпечне, може быти за хвилю забране. В тым сенсі хмара стає ся тіж метафором істориі Лемків — заповідю страты.