Wieczór Małopolski nr 128: Nie takie małe nic!

Dorota Ficoń i Krzysztof Wnuk, aktorzy zakopiańskiego Teatru im. Stanisława Ignacego Witkiewicza, podbili serca sądeczan. W ramach cyklu Wieczory Małopolskie w czwartek 1 października wystąpili w spektaklu zatytułowanym „Takie małe nic – variétés, czyli szlagiery z polskich filmów międzywojennych”. Scenariusz i reżyseria to dzieło dyrektora Andrzeja Dziuka, scenografię przygotował Rafał Zawistowski, a stroną muzyczną zajęli się Max Kowalski i Jerzy Chruściński. Obaj panowie wystąpili również w zespole, który towarzyszył solistom.

Przypomnijmy, że Teatr Witkacego znany jest z gościnnych występów w Nowym Sączu, m.in. przed laty w Wojewódzkim Ośrodku Kultury i Małopolskim Centrum Kultury SOKÓŁ oraz w Domu Kultury Kolejarza i Miejskim Ośrodku Kultury (na Jesiennym Festiwalu Teatralnym). Andrzej Dziuk był też zapraszany na wieczory autorskie m.in. do Nowosądeckiej Małej Galerii. W roku 2019 w ramach Wieczorów Małopolskich obejrzeliśmy „Operetkę” Witolda Gombrowicza. Na użytek tego przedstawienia trzeba było „przebudować” salę im. Lucjana Lipińskiego, tak żeby widzowie mogli zasiąść pod dwóch stronach sceny. Zakopiańczycy lubią grać w bliskości z publiką. Taki bezpośredni kontakt zresztą działa w obie strony.

„Takie małe nic…” wcale nie okazało się takim małym nic... Obejrzeliśmy piękny spektakl muzyczny. Zakopiańscy artyści przenieśli nas do czasów 20-lecia międzywojennego. Wówczas to na scenach, na estradzie i w kinie królowali m.in.: Hanka Ordonówna, Mira Zimińska-Sygietyńska, Zula Pogorzelska, Tola Mankiewiczówna, Zofia Terné, Wera Gran, Kazimierz Krukowski, Eugeniusz Bodo, Adolf Dymsza, Aleksander Żabczyński. „Powróćmy jak za dawnych lat", „Już nie zapomnisz mnie", „Tylko we Lwowie", „Baby, ach te baby", „Umówiłem się z nią na dziewiątą", „Ta mała piła dziś", „Miłość ci wszystko wybaczy" -  to tylko kilka popularnych piosenek z tamtego okresu. Mijają dekady, a one wciąż się podobają miłośnikom piosenki.

Sądeccy widzowie byli pod wrażeniem elegancji i stylu wykonawców. Dorota Ficoń i Krzysztof Wnuk z wielką gracją stworzyli nastrojowy wieczór, przenieśli nas w świat starych kafejek, dawnych kabaretów i filmów. W świat wspaniałych tekstów m.in. Juliana Tuwima i Mariana Hemara, wdzięcznych dla ucha melodii, błyskotliwych konferansjerów, jak choćby legendarnego Fryderyka Járosy’ego. Wielkie przeboje w nowych aranżacjach wykonywali w taki sposób, żeby - przy zachowaniu ich tradycyjnego brzmienia - odcisnąć swoje indywidualne piętno na tych utworach.

Widzowie gorąco oklaskiwali m.in.: „Trudno", „Błękitny ekspres", „Ach, Ludwiko", „Nie kochać w taką noc to grzech", „Tyle miłości", „Miłość ci wszystko wybaczy", „Umówiłem się z nią na dziewiątą", „Nikt, tylko ty"…Na koniec były gratulacje i kwiaty. Artyści podziękowali za bardzo serdeczne przyjęcie przez sądeczan, pochwalili ich m.in. za… odwagę. Dyrektorowi MCK SOKÓŁ Andrzejowi Zarychowi wręczyli pamiątkową torbę Teatru Witkacego. I – oczywiście – kilka razy zabisowali.

Warto wiedzieć

Dorota Ficoń
Absolwentka krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego, związana z Teatrem Witkacego od początku. Ma w dorobku trzy recitale: „Vis-á-Vis”, „Intymne” oraz „Na pierwszy znak”.W 2002 współtworzyła spektakl „Kto się boi Virginii Woolf?”. Została uhonorowana indywidualną nagrodą za rolę Róży van der Blaast w spektaklu „Dzień dobry Państwu - Witkacy” na podstawie Bezimiennego Dzieła St. I. Witkiewicza na XXXII Opolskich Konfrontacjach Teatralnych „Klasyka Polska” w Opolu, 2007. W 2010 nagrodzona przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Ma na koncie dwie płyty z muzyką teatralną – „Popylone Pienie” (nagraną z Włodkiem Kiniorem Kiniorskim) do tekstów St. I. Witkiewicza oraz solową płytę „Intymne” - piosenki ze spektakli Teatru Witkacego z muzyką Jerzego Chruścińskiego. Śpiewa wraz z Zespołem „Que Passa” w spektaklu „Na Niby - Naprawdę” Lope de Vegi w reż. Andrzeja St. Dziuka. W 2015 otrzymała nagrodę Województwa Małopolskiego Polonia Minor. Została wyróżniona Złotym liściem Retro 2017 za rolę w spektaklu „Takie małe nic”.

Krzysztof Wnuk
Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie w roku 1998. Grał Kapitana i Fabiana w „Wieczorze Trzech Króli” W. Szekspira w reżyserii A. Polony, Jegora Timofiejewicza w „Samobójcy” N. Erdmana w reżyserii J. Treli oraz Ratcliffa w „Ryszardzie III” W. Szekspira – spektaklu dyplomowym Macieja Fugasa granym w Łaźni. Na stałe związany z Teatrem Witkacego. Krzysztof Wnuk uzyskał wyróżnienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za rolę Narratora w spektaklu „Dementia Praecox Zakopianiensis” w ramach II edycji Ogólnopolskiego Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Europejskiej.

Wyreżyserował w ramach Sceny Prezentacji Aktorskich przedstawienia „Pieśń nad pieśniami” Wiesława Dymnego (2011) oraz spektakl „Psokot” Łukasza Krzemińskiego (2016). Współtworzył spektakl „Kabaret horyzontalny”.