The Funamviolistas: od Vivaldiego do Różowej Pantery...

Za nami XVIII Festiwal Wirtuozerii i Żartu Muzycznego Fun and Classic. We wtorkowy wieczór (25 lutego 2020 r.) w sali im Lucjana Lipińskiego MCK SOKÓŁ wystąpił  hiszpański zespół The Funamviolistas. Trzy panie: Ana HERNÁNDEZ – skrzypce, śpiew, Mayte OLMEDILLA – altówka, śpiew i Lila HOROVITZ – kontrabas, śpiew, zaprezentowały w swoim spektaklu iście hiszpański temperament.

Trzy kobiety z krótkimi karierami spotykają się przypadkowo na losowym kwadracie. To wędrujące przeznaczenie nieuchronnie zmieni ich życie, a wkrótce te trzy ciekawe postacie zbudują wspólną ścieżkę z ich radościami, swoimi nieporozumieniami, nadziejami i marzeniami. Przyjaźń, pokonywanie przeszkód i życie codzienne to nić, w której ta ujmująca i poruszająca historia jest utkana. Opowiadana przez trzy kobiety poprzez niezwykłą i wyjątkową mieszankę muzyki, tańca, komedii i teatru fizycznego, bez użycia słowa mówionego. Dawka muzyki służy zarówno jako ścieżka dźwiękowa, jak i głosy bohaterów, tworząc poczucie nostalgii i estetycznego magnetyzmu, który przenosi nas w erę cichych filmów – czytamy w festiwalowym folderze.

Widownia z uwagą śledziła wydarzenia na scenie. Artystki umiejętnie łączyły swoje wielkie umiejętności, znakomity warsztat, z żartobliwym podejściem do muzyki. Prowadziły publiczność przez świat rozmaitych epok historycznych. Wędrowały, przywołując dzieła różnych kompozytorów, m.in.: Antonio Vivaldiego, Edvarda Griega, Julesa Masseneta, Georgesa Bizeta, Astora Piazzolli (kolejny wieczór, w którym gościły frazy Libertanga, napisane przez argentyńskiego mistrza),  Rity Pavone.

Słychać było u nich fragmenty muzyczne z takich filmów jak In the Mood for Love (Spragnieni miłości), The Triplets of Belleville i Różowej Pantery. Wybrzmiewały też nuty jazzowe, swingowe, popularne standardy rozrywkowe. Usłyszeliśmy również m.in. fragmenty La Cumparsity Gerarda Matosa Rodrigueza, standardu Chattanooga Choo Choo Harrego Warrena, słynnego kankana Jakuba Offenbacha z operetki Orfeusz w piekle i… Marsza żałobnego (z Sonaty fortepianowej b-moll) Fryderyka Chopina. Wprawne ucho wyłowiło wśród cytowanych kompozycji także główny motyw ze Stawki większej niż życie (muzyka Jerzego Dudusia-Matuszkiewicza). Hiszpanki wspaniale łączyły grę na swoich instrumentach ze śpiewem, tańcem, baletem, pantomimą, a nawet z popisami akrobatycznymi.

Dodajmy, że każda z trzech pań wcześniej prowadziła własną karierę muzyczną. Od siedmiu lat tworzą zespół.  Pierwszy koncert zatytułowany Funamviolistas odbył się w lutym 2013 r. w Madrycie. Od tej pory trio występuje w wielu krajach, zdobywa liczne nagrody.

Warto przypomnieć, że na Festiwalu Fun and Classic w roku 2012 gościliśmy hiszpański zespół Yllana, którą tworzyli czterej  amigos: Ara Malikian, Eduardo Ortega, Fernando Clemente i Gartxot Ortiz. Ich koncert nosił tytuł: Paganini, czyli od Mozarta do heavy metalu i tak właśnie przebiegał, pełen niesamowitych dźwięków, zwrotów akcji, popisów gry w różnych pozycjach i na różnych instrumentach, gimnastycznych skoków i innych atrakcji. Charyzmatyczny skrzypek Ara Malikian był naszym gościem jeszcze raz, w roku 2015, kiedy to wystąpił w duetowym wieczorze z Waldemarem Malickim.