Szczęśliwa Dorota Miśkiewicz, szczęśliwi sądeczanie

Koncertem „Lubię być szczęśliwa” rozpoczął się w Małopolskim Centrum Kultury SOKÓŁ w Nowym Sączu jubileuszowy XV Wiosenny Festiwal Artystów Piosenki Pamiętajcie o Ogrodach. Tytuł, zaczerpnięty z nieśmiertelnej piosenki Jonasza Kofty, mówi wszystko: po zimie czas na liryczny, poetycki początek nowego życia, nie tylko w przyrodzie. Wokalistce towarzyszył ojciec – Henryk, znakomity saksofonista, który gościnnie uzupełnił jej zespół: Tomasz Kałwak (klawisze), Patryk Stachura (bas) i Łukasz Żyta (perskusja).

Przypomnijmy, że w poprzednich edycjach festiwalu wystąpili m.in.: Magda Umer, Andrzej Poniedzielski, Marian i Bartosz Opaniowie, Hanna Banaszak, Mirosław Czyżykiewicz, Renata Przemyk, Anita Lipnicka i John Porter, Raz, Dwa, Trzy, Grażyna Łobaszewska, Stanisław Sojka, Grzegorz Turnau i Andrzej Sikorowski, Piwnica pod Baranami, Janusz Radek, Edyta Geppert, Michał Bajor, Marta Bizoń, Anna Maria Jopek, Olga Bończyk i wielu innych artystów. W roku 2018 bohaterami „Ogrodów” byli: Piotr Machalica, Anna Jurksztowicz i Ania Rusowicz.

Podczas czwartkowego wieczoru usłyszeliśmy piosenki z tekstami min. Wisławy Szymborskiej i jej sekretarza Michała Rusinka, Ewy Lipskiej, Grzegorza Turnaua, Józefa Czechowicza, Juliana Tuwima, Antoniego Marianowicza, z muzyką min. Jerzego Wasowskiego, Doroty Miśkiewicz i Henryka Miśkiewicza. Świetnie zabrzmiał tytułowy utwór koncertu „Lubię być szczęśliwa”. Zresztą tak właśnie na scenie jawi się artystka - uśmiechnięta, bardzo dowcipna. Podobnie jest zresztą z pozostałymi muzykami. Skoro radość biła z estrady, to i widzowie czuli się szczęśliwi.

Wszystkim miłośnikom jazzu bardzo podobały się solówki Henryka Miśkiewicza, i jego „rozmowa” z wokalem córki podczas improwizacji. Niektórzy zapewne pamiętają, że słynny saksofonista gościł już w MCK SOKÓŁ w roku 2012 podczas koncertu Anny Marii Jopek (także na tym festiwalu). Żeby dopełnić, także jego syn Michał jako perkusista występował już u nas przed laty (w 2007 r. – razem ze wspaniałym trębaczem Tomaszem Stańką). Grunt to muzyczna rodzinka! I to jaka!

Skoro sądeczanie świetnie się bawili podczas tego muzycznego popisu, to – oczywiście – nie zabrakło bisów. Na zasadzie żartu zabrzmiała jedna z piosenek dla dzieci Witolda Lutosławskiego do tekstu „Kotek” Tuwima.