Cztery smyczki, Moniuszko, Beethoven i muzyka filmowa

Trwa XXVI Sądecki Festiwal Muzyczny Iubilaei Cantus. W piątek (13 listopada) w koncercie zatytułowanym "Polskie drogi" wystąpił Kwartet Muzyków Filharmonii Krakowskiej ARCHI. Anna Hara-Pióro (skrzypce), Bogusława Ziegelheim (skrzypce), Błażej Michna (altówka) i Agata Sanchez-Martos (wiolonczela) zaprezentowali bardzo atrakcyjny program, od muzyki klasycznej po kompozycje znane z popularnych filmów.

Nasz festiwal po raz pierwszy odbywa się w zupełnie nowej formule. Jeszcze rok temu nikt z nas nie miał takiej wyobraźni, by przewidzieć pandemię koronawirusa. Dziś musimy z Covid-19 żyć. Także działalność artystyczna musi sobie z nim jakoś radzić. W sytuacji, kiedy nie wolno organizować koncertów z bezpośrednim udziałem widzów, trzeba było je przenieść do sieci. Nasi goście, z którymi prowadziliśmy trwające kilka miesięcy rozmowy na temat występu na naszym festiwalu (w ramach cyklu Wieczory Kameralne u Burmistrza Romana Sichrawy), są bardzo zadowoleni, że mogli w MCK SOKÓŁ zagrać. Dodają jednak, że czują się  dziwnie, kiedy przed sobą nie widzą publiczności, kiedy nie słyszą oklasków. Ale trudno - samo życie! Są jednak wdzięczni tym wszystkim miłośnikom muzyki, którzy w domowych pieleszach oglądają ich popisy. Dodajmy, że z konieczności przenieśliśmy ich występy do sali im. Lucjana Lipińskiego, gdzie są lepsze warunki do realizacji telewizyjnej.

Zespół ARCHI (klasyczny kwartet smyczkowy: dwoje skrzypiec, altówka i wiolonczela) tworzą muzycy, występujący na co dzień w Orkiestrze Filharmonii Krakowskiej. Od wielu lat regularnie grają koncerty, mają kilka ciekawych programów. Umiejętnie łączą muzykę klasyczną z tzw. rozrywkową.

Swój piątkowy występ rozpoczęli od dzieła Stanisława Moniuszki, napisanego specjalnie właśnie na smyczkowy kwartet. Następnie zabrzmiało Andante z Sonaty patetycznej Ludwiga van Beethovena. To było nawiązanie do 250. rocznicy urodzin wielkiego mistrza. Później kolejno mieliśmy kompozycje Grażyny Bacewicz (Allegro giocoso z IV Kwartetu smyczkowego) i Kujawiaka Henryka Wieniawskiego, w autorskim opracowaniu krakowskich filharmoników. W drugiej części wieczoru podążaliśmy śladem popularnych utworów z kinematografii. Cudownie było posłuchać tytułowych Polskich dróg Andrzeja Kurylewicza. Ta charakterystyczna melodia jest dźwiękowym znakiem rozpoznawczym znakomitego serialu telewizyjnego w reżyserii Janusza Morgensterna, z udziałem plejady wybitnych aktorów, m.in.: Karola Strasburgera, Kazimierza Kaczora, Henryka Talara, Beaty Tyszkiewicz i Zofii Mrozowskiej. Nie zabrakło walca z Trędowatej Jerzego Hoffmana oraz słynnego poloneza z Pana Tadeusza Andrzeja Wajdy. Rzecz jasna – były to kompozycje niezapomnianego Wojciecha Kilara, który stworzył muzykę do ponad 130 filmów.

W sumie krakowscy artyści uraczyli nas bardzo pięknym, nastrojowym wieczorem, udowadniając, że znakomita muzyka w świetnym wykonaniu, jestem lekiem na wszelkie nieszczęścia i zło tego świata!

***
Jubileuszowe wydarzenia związane ze 110. rocznicą pierwszych prezentacji kinowych w SOKOLE zostały przeniesione na 11 grudnia, a koncert Atom String Quartet z okazji 10-lecia Galerii Współczesnej BWA SOKÓŁ jako oddziału MCK SOKÓŁ zaplanowaliśmy na 18 grudnia br. Wystawę pt. Pola Negri. Legenda kina można będzie oglądać od 30 listopada do 31 grudnia 2020 r.

/Piotr Gryźlak/